Wrześniowy, słoneczny poranek, wszyscy ciepło ubrani, plecaki zapakowane, buzie uśmiechnięte. Tak zaczęła się przygoda kl. 2c i 3b w wiosce indiańskiej – „Hantajo”.
Oprócz oglądania wystawy indiańskich strojów, broni, przedmiotów codziennego użytku, strzelaliśmy z łuku, rzucaliśmy włócznią w stogi siana. Staraliśmy się jak najszybciej pokonać indiański tor przeszkód, gdzie trzeba było przelecieć nad kałużą, trzymając się liny, przejść przez kamienie w trawie, pokonać ruchomą kładkę i tor laserowy. To nie był koniec zabaw ponieważ kolejnymi atrakcjami były rzuty na bizonie rogi, rzutki z piórami, łapanie ryb, poskramianie węży czy przeciąganie liny. Wykonaliśmy naszyjniki z bizonem i obrazek tropu dzikiego zwierzęcia.
Po pomalowaniu twarzy stworzyliśmy dwie wioski Indiańskie, które dzielnie walczyły o swój teren, a wszystkie spory były rozwiązywane podczas rady plemienia. Siły dodaliśmy sobie zajadając pysze, pieczone kiełbaski.
Bawiliśmy się wspaniale do końca i pożegnaliśmy się z gospodarzami indiańskim tańcem. Zarówno dla uczniów jak i dla opiekunów klas była to niesamowita przygoda!